Szablon i „opakowanie” kursu

Opakowanie kursuZ kursem jest trochę jak ze zwykłym towarem pakowanym w pudło i wysyłanym do klienta – paczka może być duża, ładnie zapakowana, a w środku sterta ulotek reklamowych, styropianu i gdzieś na samym dnie, głęboko zakopany jest właściwy produkt. Z kursem może być podobnie – jeżeli koncentrujemy się wyłącznie na „opakowaniu” miejsca na wartościową treść zostaje już bardzo mało.

Kurs internetowy jest produktem stosunkowo łatwym do wypromowania i zaprezentowania klientom w porównaniu z tradycyjnymi produktami. Stwierdzenie „stosunkowo łatwym” nie oznacza jednak prostoty mechanizmu promocji kursu, a raczej dostępność tanich – czy wręcz darmowych – narzędzi pozwalających na realizację tego celu. Wydawać by się mogło, że stworzenie „demówki” nie jest czymś nadzwyczajnym,  wystarczy tylko umiejętnie wyciąć najciekawsze fragmenty naszego kursu. Jak się jednak okazuje (i wiele przykładów można znaleźć w sieci) w większości przypadków to przerost formy nad treścią. Bardzo łatwo, w sposób absolutnie genialny, można stworzyć antyreklamę swojego produktu.

Jakiś czas temu wpadło mi w ręce ok. 4 minutowe nagranie wideo, promujące kurs  oprogramowania do wykonywania screencastów:

00:25 – tyle trwało intro, fruwające laptopy, flary … OK, niech już będzie..

02:13 – wstęp, a raczej spis treści kursu i totalne zlekceważenie grupy docelowej – zero informacji o tym co będę umieć po przerobieniu kursu i co on mi tak naprawdę daje

ciach- i błyskawiczne przejście w połowie zdania do wybranego fragmentu kursu – (dobrze, że końcowa plansza zawierała przynajmniej link do strony www, ponieważ zero kontaktu oraz informacji o autorze )

Kolejne wideo jakie mi wpadło w ręce (od tego samego autora!) było jeszcze inaczej skonstruowane – inna forma, treść, przekaz ..

Wniosek z tego taki, że niezależnie od tego czy będzie to kurs wideo, audio czy html  oraz bez względu na to  jakie technologie będzie wykorzystywać, warto narzucić sobie jakiś wzorzec (szablon), wspólny dla wszystkich tworzonych kursów.  Dotyczy to zarówno już konkretnych kursów jak i przyporządkowanym im wersji demonstracyjnych. Jeśli tworzymy kursy masowo warto chociaż dla własnego uporządkowania trzymać się ustalonego wzorca. W szablonie mogłyby się znajdować następujące elementy:

  1. Nazwa kursu, Numer (ID kursu) – numerowanie kursów jest pomocne przy stopniowaniu kursów, np. poziom początkujący, średnio-zaawansowany, zaawansowany.
  2. Opis kursu –  w kilku zdaniach o czym będzie ten kurs.
  3. Spis treści – jeśli kurs podzielony jest na więcej rozdziałów i podrozdziałów.
  4. Wymagania (czy muszę posiadać już jakąś wiedzę w tym temacie, co powinienem już wiedzieć zanim przystąpię do kursu) – jeśli jest to np. poziom zaawansowany, należy przerobić wcześniejsze kursy.
  5. Nazwa trenera, informacje kontaktowe, krótkie info o dorobku edukacyjnym, kwalifikacjach itp.
  6. Harmonogram kursu – w jakim trybie będą przeprowadzane sesje i w jakim czasie (np. codziennie, raz w tygodniu przez 2 miesiące itp.)
  7. Instrukcje dla uczestników – czyli wszelkie informacje o tym jak poruszać się po kursie.
  8. „Co ja z tego będę mieć?” – innymi słowy opis umiejętności, które uczestnik powinien nabyć po ukończeniu kursu.

To, w jaki sposób stworzymy własny kurs i jak go „opakujemy”, zależy wyłącznie od nas samych. Pamiętajmy tylko, że to co nam się wydaje oczywiste i intuicyjne, nie dla wszystkich takie jest, a przecież nie tworzymy kursów wyłącznie pod siebie.

Może Ci się również spodoba