Jak się uczyć? Kilka sposobów na zwiększenie skuteczności nauki

Jak się uczyć?Jak się uczyć?

Nie od dziś wiadomo, że większą część naszego młodego życia czy tego chcemy czy nie, poświęcamy na naukę. Zazwyczaj traktujemy ją jak przykry, nieatrakcyjny i monotonny obowiązek. Dzieje się tak najczęściej, bo po prostu nie potrafimy się uczyć. Dlaczego, więc zamiast przeklinać nauczyciela czy profesora po zapowiedzianym sprawdzianie czy kolokwium, nie poświęcić trochę czasu na zapoznanie się z kilkoma prostymi technikami i sposobami na efektywniejszą, krótszą i przyjemniejszą naukę?

Zacznijmy od przygotowania. Pierwszym krokiem będzie uprzątnięcie przestrzeni, w której zamierzamy pracować. Niełatwo czegokolwiek się nauczyć gdy na biurku znajdujemy stosy niepotrzebnych książek, ubrań czy naczyń po niedawno spożytych posiłkach. Faktem jest, że w uporządkowanym pomieszczeniu naszemu umysłowi lepiej się pracuje. Jeśli jednak twierdzisz, że drobny bałagan ci nie przeszkadza, wiedz że nawet najbardziej uporządkowany chaos potrafi być niezłym rozpraszaczem.

Ważną rzeczą jest przygotowanie sobie wszystkich niezbędnych materiałów. Każde przerwanie pracy w poszukiwaniu książek czy notatek zabiera czas i odwraca naszą uwagę. To samo dotyczy jedzenia. Jeśli lubimy sobie podjadać podczas nauki, ustawmy jakieś drobne, zdrowe przekąski gdzieś w pobliżu. Wycieczki do lodówki będziemy mieć z głowy. Pamiętajmy również o dobrym nawodnieniu organizmu. Już niewielkie niedobory wody ograniczają nasze zdolności umysłowe o nawet 30%-40%.

Przed zabraniem się do pracy należy pamiętać również o przewietrzeniu pokoju, w którym się uczymy. Dotleniony mózg to sprawniejszy mózg. Zadbaj również o dobre oświetlenie. Będzie ci łatwiej i nie zepsujesz sobie wzroku. Poza tym warto jest utrzymywać w pokoju temperaturę o kilka stopni niższą niż normalnie. Wysoka temperatura i słabe oświetlenie prędzej wprowadzą nas w objęcia Morfeusza niż pomogą osiągnąć sukces.

Nikomu nie trzeba chyba mówić o wyłączeniu wszystkich możliwych rozpraszaczy. Telewizor, komputer i telefon na pewno nie pomogą ci w przyswajaniu wiedzy. Im więcej bodźców odbiera nasz mózg tym gorzej jest mu się skupić na jednej czynności. Warto jest tego typu urządzenia usunąć z pola naszego widzenia, żeby nie kusiły.

Gdy już techniczne przygotowanie mamy za sobą, czas na sporządzenie sobie planu pracy z miejscem na przerwy oraz określenie celów. Warto jest taki plan ustalić dzień wcześniej, ponieważ gdy już mamy się zabrać do pracy jesteśmy dla siebie mniej surowi. Nie przesadzajmy jednak w drugą stronę. Gdy pod koniec dnia nie uda nam się spełnić swoich postanowień motywacja nam spadnie i cały trud nie przyniesie nam satysfakcji.

Skoro telefon już wyciszony, a mieszanka studencka na „mały głód” tuż pod ręką, czas usiąść wygodnie i rozpocząć pracę. Warto jest przed przystąpieniem do tej właściwej nauki przejrzeć materiał, który chcemy przyswoić. Nie ma to oczywiście polegać na szybkim przekartkowaniu książki, policzeniu stron i stwierdzeniu, że nie damy rady. Poświęćmy na to kilka minut, obejrzyjmy ilustracje, przeczytajmy nagłówki. W naszym mózgu powstaną już pierwsze skojarzenia i hasła, które rozwiniemy czytając całość materiału.

Jest wiele technik skutecznej nauki, jedni rysują kolorowe mapy myśli, inni z uporem maniaka przepisują teksty podręcznikowe nazywając to notatkami. Warto jest próbować wielu metod, a nie trzymać się jednej przez całe życie, twierdząc, że tak nam najlepiej. Podkreślanie, zakreślanie, dodawanie rysunków czy dopisywanie haseł, a nawet wypowiadanie niektórych części tekstu na głos, póki pomaga jest dobre. Jeśli podejdziemy do materiału z różnych stron w naszej głowie wytworzy się więcej połączeń dotyczących danej porcji materiału, a co za tym idzie, łatwiej będzie nam do niej dotrzeć.

Jedną z najważniejszych rzeczy, jeśli nie najważniejszą jest powtórka. Wiele osób często o niej zapomina lub traktuje ją z przymrużeniem oka. Przyswajane przez wiele godzin informacje potrafią bardzo szybko uciekać nam z głowy, jeśli nie zostaną dobrze utrwalone. Pamiętajmy również, że nasza powtórka nie powinna polegać na ponownym czytaniu materiału (to jest nauka!) tylko na wyciąganiu wiedzy z naszej głowy. Możemy oczywiście zerkać w notatki, spojrzeć na główne hasła czy pojęcia, ale wiedzmy, że jesteśmy nauczeni dopiero wtedy kiedy mamy swobodny dostęp do informacji i w każdej chwili potrafimy je przywołać.

Może Ci się również spodoba

3 komentarze

  1. Adam Antczak napisał(a):

    Najważniejsze jest przygotowanie siebie i otoczenia – to jest połowa sukcesu.

  2. Gregory napisał(a):

    Świetny wpis , sam dotarłem do kilku badań odnoszących się do sposobów przyswajania wiedzy… 🙂

  3. Marysia napisał(a):

    bardzo fajne porady, nawet skorzystałam z niektórych 🙂 Ale tak jak wyżej napisał ”Adam Antczak” że najważniejsze jest ”przygotowanie siebie i otoczenia”, bardzo prawdziwe 🙂