YouTube Red szansą dla e-learningu

YouTube Red
YouTube Red

Informacja o wprowadzeniu płatnej wersji YouTube wywołała duże zainteresowanie wśród internautów. Obecnie trudno stwierdzić komu usługa Red przyniesie korzyści a komu straty. Sytuację uważnie obserwuje środowisko edukacyjne. Czy zmiany w strukturach YouTube mogą być szansą dla nowych platform edukacyjnych?

Pierwsze spostrzeżenia

W sieci pojawiły się pierwsze publikacje poświęcone usłudze Red. Portal Spider’s Web dokonał wnikliwej analizy wad i korzyści płynących ze zmian. W telegraficznym skrócie użytkownik uiszczając opłatę w wysokości 9,99$ miesięcznie, otrzyma obok nazwy dopisek Red, a tym samym zyska dostęp do wielu funkcji i uwolni się od reklam, które do materiałów dokłada Google. Natomiast Magdalena Daniłoś, ekspert ds. wideo marketingu w swojej publikacji „Przyszłość YouTube Red” wskazuje, że usługa może mieć znaczący wpływ na decyzje i działania ludzi, który wykorzystują YouTube w różnych sferach biznesu. Informacja o zmianach napawa entuzjazmem także portale e-learningowe, ponieważ może zaistnieć szansa, że będą oferować za darmo dostęp do wiedzy, za który YouTube będzie pobierał pieniądze.

Czy platformy edukacyjne zyskają?

WikiVid

WikiVid

Zatem istnieje możliwość, że wprowadzenie usługi Red przyczyni się do wyodrębnienia materiałów edukacyjnych. Zastosowanie takiego rozwiązania sprawi, że rozwijające się serwisy edukacyjne mogą w znacznym stopniu zyskać na znaczeniu. Przykładem może być WikiVid, który funkcjonuje już w Polsce, Niemczech, Austrii i Szwajcarii a obecnie przygotowuje się do wejścia na Rosję i Ukrainę. Platforma propagująca edukację w formie wideo nie pobiera opłat od swoich użytkowników.

Norbert Oruba - rzecznik prasowy WikiVid

Norbert Oruba – rzecznik prasowy WikiVid

– Zmiany wprowadzane przez takiego giganta jak YouTube w mniejszym bądź większym stopniu odczują wszyscy internauci. Dynamika zmian zachodzących w sieci uczy, że najpierw należy się z nimi szybko i dokładnie zapoznać a dopiero później próbować je wykorzystać na swoją korzyść. Platformy edukacyjne na zamianach wprowadzonych przez YouTube mogą zyskać, ale też stracić. Wszystko zależy od tego, jak wykorzystają te zmiany – wyjaśnia Norbert Oruba, rzecznik prasowy WikiVid.

Pozytywne nastawienie

– Mam porównanie, ponieważ uczęszczałam do rosyjskich i polskich szkół. Proces nauczania wygląda podobnie. Jednak materiały, z których korzystają uczniowie i studenci znacznie się różnią. Rosjanie chętnie wykorzystują internet do nauki, ale wiele portali oferujących nieodpłatnie materiały edukacyjne są mało znane. YouTube w Rosji uchodzi za miejsce, do którego można wrzucić wszystko. Trudno szukać w nim merytorycznych treści, jakie są np. w Khan Academy. Myślę, że obecność w Rosji takich portali jak Khan Academy czy WikiVid w pewnym stopniu zmodyfikuje model przyswajania wiedzy. Film edukacyjny jest lepszy od treści pisanych, jakie np. oferuje Wikipedia – mówi Aelita Kulakova, Rosjanka na stałe mieszkająca w Polsce.

Wolne zasoby w czystszym środowisku

Szymon Konkol - pedagog i publicysta

Szymon Konkol – pedagog i publicysta

– Przypuszczalnie wprowadzenie zmian w polityce YT wpłynie na sukcesywne odchodzenie od tego środowiska publikacji treści video. Zarówno publikujący, jak i odbiorcy tych materiałów zaczną przenosić ruch na inne portale. Odbieram tę możliwość bardzo entuzjastycznie. Od dawna bowiem YT staje się zbiorowiskiem treści wszelakich, często pozbawionych jakiejkolwiek wartości. Taki exodus przyczyni się do intensywnego rozwoju mniejszych i bardziej bezpiecznych portali, również edukacyjnych. Być może nastąpi również polaryzacja i rozwiną się portale ściśle wyspecjalizowane, prezentujące treści przeznaczone dla ściśle określonej grupy odbiorców – tłumaczy Szymon Konkol, pedagog, publicysta i entuzjasta otwartych zasobów edukacyjnych i form nauczania online.

Materiały zamieszczane w serwisach edukacyjnych zaczynają się cieszyć coraz większą popularnością. W ostatnich latach można odnieść wrażenie, że ludzie chętnie dzielą się wiedzą. Czerpiąc od innych, chcą również dać coś w zamian. Czy zatem zmiany wprowadzone do serwisu YouTube mogą przyczynić się do rozwoju edukacji w sieci?

Autor: Katarzyna Wiśniewska – pasjonatka e-learningu i social media. Obserwatorka sceny politycznej. Wyznaje zasadę, że dobra kawa jest początkiem dobrego dnia.

Może Ci się również spodoba